czwartek, 27 sierpnia 2026

Raport finansowy szpitala w Kolbuszowej

 Niestety, nie będziemy dziś na sesji Rady Powiatu, choć zapowiada się naprawdę gorąco.

Jak większość Czytelników naszego bloga wie, przebywamy obecnie w szpitalu na obserwacji. A że jakiś dowcipniś powyciągał wszystkie klamki, a z sanitariuszami postury burmistrza Romaniuka nie zamierzamy się szarpać, pozostaje nam dziś obserwować wydarzenia z bezpiecznej odległości. 😉

Naszym zdaniem punkty dotyczące raportu o sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ powinny zostać zdjęte z dzisiejszego porządku obrad.

Raport został udostępniony mieszkańcom dopiero przedwczoraj. To zdecydowanie za mało czasu, aby  mieszkańcy mogli spokojnie zapoznać się z ponadprzeciętnie ważnym dokumentem, przeanalizować zawarte w nim dane i przygotować konkretne pytania do dyrektora Strzelczyka.

Co więcej, naszym zdaniem raport zawiera szereg kwestii, które wymagają wyjaśnienia. Trudno więc oczekiwać poważnej, merytorycznej debaty, kiedy dokument trafia do mieszkańców praktycznie w przeddzień sesji.

Jest jeszcze jedna kwestia, która zwróciła naszą uwagę.

Skoro zgodnie z art. 53a ust. 4 ustawy o działalności leczniczej podmiot tworzący dokonuje oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ na podstawie raportu, to chcielibyśmy wiedzieć, w jaki sposób Rada Powiatu zamierza tej oceny dokonać.

Nie chodzi przecież o zwykłe „przyjęcie” albo „odrzucenie” raportu. Raport ma być podstawą do dokonania oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej szpitala.

Tymczasem w porządku dzisiejszej sesji nie widzimy punktu dotyczącego podjęcia uchwały w sprawie dokonania takiej oceny.

Jeżeli Rada ma jedynie wysłuchać dyrektora, podyskutować, pokiwać głowami, a następnie przejść do kolejnego punktu, to pojawia się pytanie: gdzie i w jakiej formie Rada Powiatu dokonuje wymaganej ustawą oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ?

Dlatego w naszej ocenie procedowanie tych punktów dzisiaj jest co najmniej przedwczesne i organizacyjnie wygląda bardzo nieprofesjonalnie.

W tej sprawie skierowaliśmy pismo do przewodniczącego Rady Powiatu Mieczysława Burka oraz starosty Józefa Kardysia, w którym wnosimy o odroczenie procedowania raportu, wyjaśnienie kwestii związanych z terminem jego udostępnienia oraz wskazanie, w jaki sposób Rada zamierza formalnie dokonać oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej szpitala.

No cóż… nas na sesji nie będzie, ale raport sam się przecież nie przeczyta.

A już na pewno nie powinien być „przeczytany” przez radnych w takim tempie, jakby chodziło o instrukcję obsługi czajnika, a nie o kondycję finansową powiatowego szpitala.

Miłej sesji. Będzie ciekawie. 😉





WNIOSEK O ODROCZENIE DYSKUSJI NAD RAPORTEM O SYTUACJI EKONOMICZNO-FINANSOWEJ SPZOZ ORAZ O WYJAŚNIENIE WĄTPLIWOŚCI DOTYCZĄCYCH RAPORTU

Adresaci:
Przewodniczący Rady Powiatu Kolbuszowskiego – Mieczysław Burek
Starosta Kolbuszowski – Józef Kardyś

Dotyczy: punktów porządku obrad dotyczących sytuacji Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kolbuszowej oraz raportu o sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ za 2025 r.

Szanowni Panowie,

w związku z umieszczeniem w porządku obrad punktów dotyczących sytuacji Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kolbuszowej oraz raportu o jego sytuacji ekonomiczno-finansowej za 2025 r., wnoszę o odroczenie procedowania tych punktów i przełożenie ich na kolejny termin, umożliwiający radnym oraz mieszkańcom rzetelne zapoznanie się z dokumentem.

Nie kwestionuję potrzeby przeprowadzenia takiej debaty. Przeciwnie – sytuacja ekonomiczno-finansowa powiatowego szpitala jest sprawą niezwykle ważną i wymaga poważnej, merytorycznej dyskusji.

Debata ta powinna jednak odbywać się po zapewnieniu radnym odpowiedniego czasu na analizę raportu oraz po wyjaśnieniu istotnych wątpliwości wynikających zarówno z jego treści, jak i sposobu oraz terminu jego udostępnienia.

1. Raport został udostępniony mieszkańcom z dużym opóźnieniem

Zgodnie z art. 53a ust. 1 ustawy o działalności leczniczej kierownik samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej sporządza i udostępnia w Biuletynie Informacji Publicznej raport o sytuacji ekonomiczno-finansowej w terminie 45 dni od dnia upływu terminu do sporządzenia rocznego sprawozdania finansowego.

Raport dotyczący roku 2025 został udostępniony publicznie dopiero 25 sierpnia 2026 r.

W związku z powyższym zasadne jest wyjaśnienie:

  1. kiedy upłynął termin na sporządzenie rocznego sprawozdania finansowego SPZOZ za 2025 r.;
  2. kiedy upłynął 45-dniowy termin, o którym mowa w art. 53a ust. 1 ustawy;
  3. kiedy raport został faktycznie sporządzony;
  4. dlaczego został udostępniony mieszkańcom dopiero 25 sierpnia 2026 r.;
  5. czy został zachowany ustawowy termin jego udostępnienia w Biuletynie Informacji Publicznej.

Dokument dotyczący kondycji ekonomicznej powiatowego szpitala nie powinien trafiać do publicznej wiadomości bezpośrednio przed sesją, na której ma być omawiany.

Tak krótki czas pomiędzy udostępnieniem dokumentu a jego procedowaniem znacząco ogranicza możliwość spokojnego zapoznania się z jego treścią, analizy przedstawionych danych oraz przygotowania merytorycznych pytań.

2. Raport wymaga czasu na rzetelną analizę

Przedstawiony raport zawiera analizę sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ, ocenę dokonywaną na podstawie wskaźników ekonomiczno-finansowych oraz prognozę sytuacji finansowej na kolejne lata.

Z raportu wynika również, że SPZOZ uzyskał 34 punkty na 70 możliwych, co stanowi 48,57% maksymalnej liczby punktów w przyjętej metodzie oceny.

Jednocześnie raport wskazuje na szereg zagrożeń i czynników ryzyka mogących mieć wpływ na przyszłą sytuację finansową placówki, w tym między innymi związanych z poziomem finansowania świadczeń zdrowotnych, wzrostem kosztów oraz sytuacją kadrową.

Są to informacje o zasadniczym znaczeniu dla przyszłości powiatowego szpitala.

Dlatego trudno uznać, że wystarczającym sposobem procedowania dokumentu jest udostępnienie go mieszkańcom tuż przed sesją, a następnie krótkie przedstawienie jego treści i przejście do kolejnych punktów obrad.

3. Rada Powiatu nie powinna jedynie „wysłuchać raportu”

Szczególnego wyjaśnienia wymaga również sposób, w jaki Rada Powiatu zamierza zrealizować obowiązek dokonania oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ.

Zgodnie z art. 53a ust. 4 ustawy o działalności leczniczej podmiot tworzący dokonuje oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej na podstawie raportu.

Oznacza to, że raport nie jest dokumentem przeznaczonym wyłącznie do formalnego przedstawienia radnym. Ma on stanowić podstawę dokonania oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ przez podmiot tworzący.

W przypadku SPZOZ, którego podmiotem tworzącym jest Powiat Kolbuszowski, konieczne jest zatem ustalenie, w jaki sposób Rada Powiatu zamierza dokonać tej oceny oraz czy zostanie ona formalnie wyrażona w uchwale Rady Powiatu.

Nie chodzi przy tym o „przyjęcie” albo „odrzucenie” samego raportu. Przedmiotem działania podmiotu tworzącego jest dokonanie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ na podstawie tego raportu.

Dlatego zasadne jest uzyskanie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy Rada Powiatu Kolbuszowskiego zamierza dokonać formalnej oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ za 2025 r.?
  2. W jakiej formie ocena ta zostanie dokonana?
  3. Czy przygotowany został projekt uchwały w sprawie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ?
  4. Jeżeli projekt uchwały nie został przygotowany, to z jakiej przyczyny?
  5. Czy Rada Powiatu ma zamiar dokonać oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ wyłącznie w drodze dyskusji podczas sesji, czy też zostanie podjęty formalny akt wyrażający stanowisko organu tworzącego?

Powyższe kwestie powinny zostać wyjaśnione przed przystąpieniem do merytorycznego procedowania raportu.

4. Konieczne jest wyjaśnienie rozbieżności między oceną sytuacji a wskazywanymi zagrożeniami

Raport zawiera określoną ocenę sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ, a jednocześnie wskazuje na istotne ryzyka i czynniki, które mogą negatywnie wpłynąć na przyszłe funkcjonowanie placówki.

W związku z tym zasadne jest uzyskanie jasnych odpowiedzi między innymi na pytania:

  1. Jak należy interpretować wynik 34 punktów na 70 możliwych?
  2. Czy wynik 48,57% maksymalnej liczby punktów należy uznać za sytuację stabilną, przeciętną czy wymagającą podjęcia określonych działań naprawczych?
  3. Jakie konkretne wnioski wynikają z tej oceny dla dalszego funkcjonowania SPZOZ?
  4. Jakie działania mają zapewnić stabilność sytuacji finansowej placówki w latach objętych prognozą?
  5. Na jakich konkretnych założeniach oparto prognozę przychodów i kosztów na kolejne lata?
  6. W jaki sposób na sytuację finansową SPZOZ może wpłynąć zmiana zasad lub poziomu finansowania świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia?
  7. Jakie działania przewidziano na wypadek materializacji wskazywanych w raporcie ryzyk, w szczególności wzrostu kosztów i problemów kadrowych?
  8. Czy w związku z wynikami raportu podmiot tworzący zamierza podjąć konkretne działania wobec SPZOZ?

Są to pytania, które powinny zostać przeanalizowane przed dokonaniem oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ przez podmiot tworzący.

5. Ocena sytuacji ekonomiczno-finansowej powinna być poprzedzona rzeczywistą analizą raportu

Skoro ustawodawca przewidział, że podmiot tworzący dokonuje oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ na podstawie raportu, to oczywiste jest, że podstawą tej oceny powinno być rzeczywiste zapoznanie się z dokumentem i analiza zawartych w nim danych.

Nie powinna być to ocena wyłącznie formalna ani ograniczona do krótkiego wysłuchania informacji przedstawionej podczas sesji.

Raport powinien stanowić podstawę rzeczywistej analizy:

  • aktualnej sytuacji finansowej SPZOZ;
  • wyników ekonomiczno-finansowych;
  • poziomu przychodów i kosztów;
  • zadłużenia i zobowiązań;
  • prognoz finansowych;
  • ryzyk wskazanych przez kierownika SPZOZ;
  • oraz działań, które powinny zostać podjęte w celu ograniczenia tych zagrożeń.

Radni powinni mieć możliwość zapoznania się z dokumentem z odpowiednim wyprzedzeniem, a mieszkańcy – możliwość śledzenia i rozumienia publicznej debaty dotyczącej instytucji wykonującej zadania publiczne i finansowanej ze środków publicznych.

6. Wnoszę o

W związku z powyższym wnoszę o:

  1. odroczenie procedowania punktów dotyczących sytuacji SPZOZ oraz raportu o sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ za 2025 r. i przełożenie ich na kolejny termin;
  2. wyjaśnienie, czy raport został sporządzony i udostępniony z zachowaniem terminu określonego w art. 53a ust. 1 ustawy o działalności leczniczej;
  3. podanie daty sporządzenia raportu oraz daty jego udostępnienia w Biuletynie Informacji Publicznej;
  4. podanie przyczyn późnego udostępnienia raportu mieszkańcom;
  5. zapewnienie radnym odpowiedniego czasu na zapoznanie się z raportem i przygotowanie pytań przed jego merytorycznym procedowaniem;
  6. wyjaśnienie, w jakiej formie Rada Powiatu zamierza dokonać oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ, o której mowa w art. 53a ust. 4 ustawy o działalności leczniczej;
  7. wskazanie, czy przygotowany został projekt uchwały w sprawie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ za 2025 r., a jeżeli nie – podanie przyczyn jego braku;
  8. udzielenie podczas debaty odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące wyniku oceny, prognoz finansowych oraz wskazanych w raporcie zagrożeń;
  9. zapewnienie, aby ocena sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ była poprzedzona rzeczywistą analizą raportu, a nie ograniczała się jedynie do formalnego przedstawienia jego treści.

7. Podsumowanie

Sytuacja ekonomiczno-finansowa powiatowego szpitala jest zbyt ważną sprawą, aby raport dotyczący tej kwestii był udostępniany mieszkańcom praktycznie bezpośrednio przed jego procedowaniem, a następnie omawiany bez zapewnienia odpowiedniego czasu na jego analizę.

Tym bardziej że raport nie jest dokumentem, który powinien być jedynie „odczytany” podczas sesji. Zgodnie z art. 53a ust. 4 ustawy o działalności leczniczej stanowi on podstawę dokonania przez podmiot tworzący oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SPZOZ.

Odroczenie dyskusji nie oznacza rezygnacji z zajęcia się sprawą. Przeciwnie – ma stworzyć warunki do tego, aby ocena była rzeczywista, merytoryczna i oparta na analizie danych zawartych w raporcie.

Mieszkańcy Powiatu Kolbuszowskiego mają prawo oczekiwać, że sytuacja finansowa powiatowego szpitala będzie przedmiotem poważnej i transparentnej debaty, a nie jedynie formalnego punktu porządku obrad.

Proszę o pisemne poinformowanie mnie o sposobie rozpatrzenia niniejszego wniosku.

Z poważaniem




środa, 26 sierpnia 2026

Raport finansowy szpitala w Kolbuszowej - pomoc dobrego analityka potrzebna

 Teoretycznie wygląda to prosto. Kierownik szpitala sporządza coroczny raport o sytuacji ekonomiczno-finansowej SP ZOZ, przygotowany na podstawie sprawozdania finansowego za poprzedni rok. Raport powinien zawierać analizę sytuacji finansowej, prognozę na kolejne trzy lata wraz z założeniami oraz informacje o istotnych zdarzeniach mających wpływ na sytuację szpitala. Następnie jest on udostępniany w Biuletynie Informacji Publicznej, a podmiot tworzący – w przypadku naszego szpitala Powiat – dokonuje na jego podstawie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej. Takie raporty są normalnie dostępne publicznie w BIP wielu szpitali.

W praktyce kolbuszowskiej wygląda to jednak inaczej. Raport nie jest publikowany w BIP szpitala, a Rada Powiatu zamiast zająć się nim bez zbędnej zwłoki po jego sporządzeniu, zajmuje się sprawą dopiero w sierpniu. Co więcej, zamiast formalnej oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej, radni mają po prostu wysłuchać luźnego wystąpienia dyrektora, po którym przewodniczący kilku komisji potwierdzą, że raport przeczytali. Bez uchwały, bez formalnej oceny i – co najważniejsze – bez możliwości wcześniejszego, spokojnego zapoznania się mieszkańców z dokumentem.

I jest jeszcze jedna sprawa. Zgodnie z art. 53a ust. 2 ustawy o działalności leczniczej raport ma zawierać analizę sytuacji ekonomiczno-finansowej, a zgodnie z ust. 3 analizy i prognozy dokonuje się na podstawie wskaźników ekonomiczno-finansowych. Same wskaźniki są więc elementem wymaganym, ale raport nie powinien sprowadzać się wyłącznie do tabeli wskaźników. Musi być oparty na sprawozdaniu finansowym i zawierać rzeczywistą analizę sytuacji oraz prognozę na trzy kolejne lata. Jeżeli dokument zawiera wyłącznie procenty i wskaźniki, bez przedstawienia danych liczbowych pozwalających mieszkańcom zrozumieć skalę przychodów, kosztów, zobowiązań czy strat, można zasadnie pytać, czy jest to rzeczywiście rzetelna analiza wymagana przez art. 53a ust. 2, a nie jedynie formalne wypełnienie tabeli.

Pytanie brzmi więc: skoro ustawodawca wymaga corocznego raportu, jego publikacji w BIP oraz dokonania przez podmiot tworzący oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej szpitala, to dlaczego w Kolbuszowej mieszkańcy nie mogli wcześniej przeczytać raportu, a cała „ocena” ma się sprowadzać do wysłuchania dyrektora i kilku zapewnień, że radni dokument przeczytali? Czy go rozumieją skoro są tam tylko wskaźniki bez wymaganych ustawą twardych danych?

raport - kliknij tutaj

Nie chce mi się  w to wierzyć , ale wygląda na to że rada powiatu ze starostą na czele moczy tutaj tyłki i to bardzo głęboko.
Czy moja analiza jest poprawna? Czy popełniam tu jakisik błąd?



Rekord Polski radnych Powiatu Kolbuszowskiego!




 Dwa lata temu, z braku czegoś lepszego do roboty (i – bijemy się w piersi)  po kilku piwach, napisaliśmy skargę na Zarząd Powiatu, że nie opublikował w terminie raportu o stanie Powiatu Kolbuszowskiego za 2023 rok.

Skarga przeszła? A gdzie tam. Wszyscy radni solidarnie spuścili ją do kosza, uzasadniając – tłumacząc z urzędowego na nasze – że 14 dni to przecież aż nadto czasu, żeby:

  1. przeczytać ponad 100-stronicowy raport,
  2. zorientować się, o co w nim chodzi,
  3. zebrać 150 podpisów mieszkańców,
  4. Przygotować merytoryczne wystąpienie w debacie
    i jeszcze zgłosić chęć zabrania głosu w debacie nad raportem.



    wiecej -kliknij tutaj

I proszę Państwa –  mamy rekord Polski! Gratulacje! W Kolbuszowej mieszkańcy mają najkrótszy czas na reakcję, bo w innych powiatach zarządy zazwyczaj publikują raporty z wyprzedzeniem od 20 do nawet 40 dni. U nas najwyraźniej obowiązuje zasada: mieszkaniec, szybciej, bo zaraz zaczynamy debatę!

A później pretensje do europosła Tomasza Buczka, że się  w czasie nie wyrobił i... po co przyszedł. I te słynne już słowa przewodniczącego Mieczysława Burka: „Bądź pan człowiekiem”.

No to my dziś odpowiadamy:

Bądźcie więc ludźmi i przedłużcie ten termin do 30 dni.

Bo mieszkańcy nie powinni mieć tylko dwóch tygodni na przeczytanie ponad stu stron, zebranie 150 podpisów i przygotowanie się do wystąpienia w jednej z najważniejszych debat dotyczących funkcjonowania powiatu.

Czternaście dni może wystarcza radnym (żeby nawet nie zabrać głosu). Nam mieszkańcom dajcie przynajmniej 30.

Azaliż... czy czasem  radni nie pomylili swoich ról. To my jesteśmy dla nich, czy... oni dla nas?
Warto przyjść na referendum i odpowiedzieć na to pytanie samemu.





wtorek, 25 sierpnia 2026

Banery Referendum RKL na przemiał

 Bez względu na to, co mówili dziś przedstawiciele komitetu referendalnego — europoseł Tomasz Buczek i pani Joanna Procak — materiały promocyjne komitetu zawierające informację, że chodzi o odwołanie starosty, zostaną zniszczone. Głównie chodzi o banery, które są przecież jednym z najważniejszych elementów kampanii.



Czy to ma sens? Chyba nie. Przecież wszyscy doskonale wiemy, o co w tym referendum chodzi. Formalnie przedmiotem referendum jest odwołanie Rady Powiatu, ale politycznie i faktycznie jest ono próbą odwołania układu władzy, na którego czele stoi starosta. Trudno udawać, że mieszkańcy tego nie rozumieją.

Nie zdziwilibyśmy się jednak, gdyby sąd na drugim końcu Polski spojrzał na tę sprawę zupełnie inaczej. Takie mamy prawo — czasem jeden sąd widzi „oczywisty skrót myślowy”, a drugi „niedopuszczalne wprowadzenie wyborców w błąd”.

Co ciekawe, zakres żądań pana Mieczysława Burka był znacznie szerszy. Obejmował publikację sprostowania w „Nowinach”, stacji telewizyjnej oraz komunikatach radiowych — trzy razy dziennie aż do końca referendum.

I trudno nie odnieść wrażenia, że chodziło nie tylko o sprostowanie, ale również o finansowe utopienie organizatorów referendum. Tak, żeby już nikt  nie wpadł na pomysł organizowania referendum w naszym powiecie, do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej.

Ale najlepsze jest co innego.

Na nasz wniosek (w innej sprawie) o udzielenie informacji publicznej przewodniczący Burek odpowiedział, że nie może udzielić informacji, powołując się na ustawę o samorządzie powiatowym i twierdząc, że jego kompetencje ograniczają się zasadniczo do organizowania pracy rady.



Cool.


Skoro więc jego obowiązki i prawa są — jak sam twierdzi — tak ograniczone, to po jakiego grzyba na oficjalnej stronie powiatu komentuje nieprawomocny wyrok sądu?

Na podstawie którego przepisu? Art. 14 ust. 3 ustawy o samorządzie powiatowym?

Naprawdę?

Bo albo przewodniczący może zabierać głos publicznie w sprawach dotyczących referendum i reprezentować swoje stanowisko, albo — gdy ktoś pyta go o informacje publiczne  nie może nagle zasłaniać się tym, że jego rola ogranicza się wyłącznie do organizowania pracy rady. Trochę konsekwencji by się jednak przydało.

Azaliż...w związku z powyższym mapy propozycję dla komitetu referendalnego:

Adresat: Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu

Treść skargi

Na podstawie art. 28 oraz art. 35 ustawy o referendum lokalnym wnoszę skargę na prowadzenie nielegalnej kampanii referendalnej przez Przewodniczącego Rady Powiatu Kolbuszowskiego Mieczysława Burka.

W dniu 25 sierpnia 2026 r. Przewodniczący opublikował na oficjalnych kanałach Powiatu Kolbuszowskiego stanowisko dotyczące referendum powiatowego, zawierające oceny, komentarze i interpretacje postanowienia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu. Publikacja ta stanowi agitację referendalną prowadzoną przez organ władzy publicznej z użyciem środków przekazu powiatu, co jest zakazane przez art. 28 ustawy o referendum lokalnym oraz art. 108 § 1 Kodeksu wyborczego.

Działanie to może wpływać na wynik referendum, narusza zasadę bezstronności organów samorządu oraz zakaz prowadzenia kampanii przez organy władzy publicznej.

Wniosek

Wnoszę o:

  1. Stwierdzenie naruszenia prawa przez Przewodniczącego Rady Powiatu Kolbuszowskiego.

  2. Nakazanie natychmiastowego usunięcia stanowiska z dnia 25 sierpnia 2026 r. ze strony internetowej Powiatu Kolbuszowskiego oraz z Biuletynu Informacji Publicznej.

  3. Zobowiązanie Przewodniczącego do opublikowania sprostowania i przeprosin na stronie internetowej Powiatu Kolbuszowskiego oraz w Biuletynie Informacji Publicznej, o treści identycznej z oświadczeniem, którego publikacji sąd nakazał inicjatorowi referendum Tomaszowi Rzeszutkowi.

  4. Zakazanie dalszego prowadzenia kampanii referendalnej przez organy Powiatu Kolbuszowskiego z wykorzystaniem środków przekazu powiatu.

Uzasadnienie

Publikacja stanowiska z dnia 25 sierpnia 2026 r. w sprawie referendum powiatowego stanowiła wykorzystanie środków przekazu powiatu do prowadzenia agitacji referendalnej. Treść stanowiska zawierała oceny i interpretacje postanowienia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, a także komentarze dotyczące inicjatorów referendum, co narusza zasadę bezstronności organów samorządu w okresie referendalnym.

W związku z tym, że sąd nakazał inicjatorowi referendum opublikowanie sprostowania i przeprosin, zasada równości stron wymaga, aby analogiczne sprostowanie zostało opublikowane również przez organ, który wykorzystał publiczne środki przekazu do komentowania tej samej sprawy.




Przewodniczący Burek idzie na wojnę z mieszkańcami?

 Europoseł Tomasz Buczek odpowiedział bez zbędnej zwłoki na nasze pytania.



Kto sponsoruje banery?

Banery i wszelkie reklamy referendalne (gazeta, portale, wydruki plakatów, ulotki kolportowane pocztą) są opłacane z pieniędzy z konta komitetu referendalnego- sposób finansowania bardzo podobny jak w przypadku wyborów samorządowych czy parlamentarnych. Każdy obywatel może wesprzeć nas wpłatą na konto komitetu. Specjalnej zbiórki nie prowadziliśmy bo wiemy że społeczeństwo jest raczej biedne więc wsparcie w większości pochodzi z moich wpłat ale zdarzyły się też wpłaty od innych osób. Wszystko będzie widoczne w sprawozdaniu z rozliczenia funkcjonowania komitetu ale szacuje że będzie tego kilkanaście do 20 tys. zł sumarycznie.

Czy przedstawiciele komitetu referendalnego będą na najbliższej sesji rady powiatu?

Zawsze zachęcam do takiej aktywności mimo tego że do tej pory społeczeństwo lokalne było traktowane na sesjach jako nieproszony gość i pewnego rodzaju zło konieczne, któremu ograniczano prawo wypowiedzi do minimum. Bucie i arogancji bijącym z sesji rady powiatu tamę postawiło nasze referendum, cudownie reformując podejście radnych do tematu, ze starostą i przewodniczącym na czele. Jak widać można inaczej. Jeśli koleżanki i koledzy, będą mieli czas to dobrze jeśli ktoś będzie reprezentował komitet na sesji- zachęcam.

Dlaczego Komitet Referendalny nie interesuje się gdzie jest Raport finansowy Szpitala za 2025 rok?

Interesuje, ale zdajemy sobie sprawę jak wygląda procedowanie tego dokumentu i że z pozycji petenta ciężko jest przymusić władzę, zwłaszcza tak arogancką do spełniania naszych postulatów nawet jeśli te postulaty tyczą się przestrzegania prawa jak w tym przypadku. Stosowne pismo do RIO na pewno by nie zaszkodziło. Sprawa jest poważna ponieważ brak terminowego złożenia takiego raportu przez dyrektora szpitala narusza dyscyplinę finansów publicznych a to jest już podstawą nawet do zwolnienia menadżera danej placówki.

Dlaczego komitet nie interesuje się kto sponsorował wywiad z radnym Romaniukiem (czy to był materiał referendalny?)

Interesuje i w stosownym czasie takie pytanie na pewno zostanie skierowane do radnego Romaniuka.

.Dlaczego komitet nie interesuje się kto sponsoruje ulotki anty-referendalne które pojawiły się na mieście?


A komu mamy zadać to pytanie skoro nikt się nie podpisał ani nikogo na wieszaniu takiej ulotki nie przyłapaliśmy? Możemy zapytać starostwo ale myślisz że się tam ktoś przyzna?

Dlaczego komitet nie interesuje się ile w tym roku starostwo wydało pieniędzy ( i gdzie) w tym roku na promocję powiatu? To przede wszystkim w kontekście audycji w radiu Via i TVKolbuszowa.

To kolejne pytanie, które należy zadać. Myślę że pełnomocnik komitetu Tomasz Rzeszutek zbierze te wszystkie pytania i prześle je do kolejnych adresatów.

A poza tym to szanowny Maglu zapraszamy na jutrzejszą konferencję prasową o godzinie 8:00 przed budynek starostwa powiatowego. Opowiemy o tym jak przewodniczący Burek przed sądem walczy o powrót cenzury politycznej jak za PRLu Ps. TV Kolbuszowa też otrzymało zaproszenie.




Z polskiego na nasze .Przewodniczący Burek zamiast przesłać nam raport finansowy szpitola za 2025 rok, walczy w sądzie z mieszkańcami którzy chcą go odwołać.

No.... można, ale najpierw wypadłoby zrobić to za co bierze się pieniądze. (Czy jakoś tak)

Podobno poszło o to, że w kampanii używano argumentu, że referendum jest za odwołaniem starosty, podczas gdy – zdaniem przewodniczącego Burka – powinno być za odwołaniem Rady Powiatu.

Naszym zdaniem użyto tu po prostu poprawnego skrótu myślowego. „Wszyscy” doskonale wiemy, o co w tym referendum tak naprawdę chodzi – o odwołanie starosty. Tyle że żeby to osiągnąć, trzeba najpierw odwołać Radę Powiatu, która stoi za nim murem.

Trudno więc zrozumieć, czego właściwie się tutaj czepiać. Chyba że naprawdę nie ma się już nic innego do roboty…

A raportu, Panie Przewodniczący, jak nie było, tak nadal nie ma.

Na wszelki wypadek mamusia przygotowała mi  plecak z ciepłą bielizną, oraz solidnym kawałkiem sernika z makiem- przed zima nie wrócisz.
Poleciła też nie przyznawać się do niczego, a jak się wyda - zaprzeczać wszystkiemu.

Przyjdzie  na referendum - puki jeszcze można.





 






poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Pytania do europosła Tomasza Buczka

 




Europoseł Tomasz Buczek odpowiedział na pytania od  Korso Kolbuszowskie. Nie namyślając się wiele  i my wstawiliśmy stopę w te uchylone drzwi.


A ja mam pytania od czytelników Kolbuszowskiego Magla.
1. Kto sponsoruje banery?
2.Czy przedstawiciele komitetu referendalnego będą na najbliższej sesji rady powiatu?
Są dwa ciekawe punkty zmiany w statucie i informacja o stanie finansów szpitala.
3. Dlaczego Komitet Referendalny nie interesuje się gdzie jest Raport finansowy Szpitala za 2025 rok?
4. Dlaczego komitet nie interesuje się kto sponsorował wywiad z radnym Romaniukiem (czy to był materiał referendalny?)
5.Dlaczego komitet nie interesuje się kto sponsoruje ulotki anty-referendalne które pojawiły się na mieście?
5. Dlaczego komitet nie interesuje się ile w tym roku starostwo wydało pieniędzy ( i gdzie) w tym roku na promocję powiatu? To przede wszystkim w kontekście audycji w radiu Via i TVKolbuszowa.

więcej-kliknij tutaj




Prawnik (na gwałt) potrzebna!

 Na najbliższej sesji rady powiatu są dwa interesujące punkty.




Od lat wygląda to mniej więcej tak samo. Przychodzi dyrektor Strzelczyk, coś tam pogodo, czego – nie oszukujmy się – mało kto do końca rozumi. Potem wstają przewodniczący komisji i, mniej lub bardziej pewnym głosem, informują, że komisje „zapoznały się z raportem i sytuacją finansową”. Koniec. Kropka.

Żadnej prawdziwej dyskusji, żadnych trudnych pytań, żadnego rozliczania. Po prostu odfajkowane i można iść dalej. I właśnie na tym kończy się u nas ta wielka debata o stanie szpitola na peryferiach.

Zobacz fragment od 20. minuty:
▶ XIV Sesja Rady Powiatu w Kolbuszowej – przejdź do nagrania




Azaliż.... zgodnie z prawem i dobrą praktyką innych powiatów, rada powiatowa powinna podjąć uchwałę w sprawie zatwierdzenia rocznego sprawozdania finansowego SP ZOZ

Art.  53. [Zatwierdzanie sprawozdania finansowego]

1.  Roczne sprawozdanie finansowe jednostki, z zastrzeżeniem ust. 2b, podlega zatwierdzeniu przez organ zatwierdzający, nie później niż 6 miesięcy od dnia bilansowego.

więcej- kliknij tutaj



U nas po prostu to nie działa.
Dlaczego? 
Ba!
Do tego nie dość, że po terminie to jeszcze bez uchwały  i tak co roku.

Czy ktoś z radnych  nam odpowie o co tu biega?

WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ

Na podstawie art. 2 ust. 1 oraz art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwracam się o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wykonywania przez Radę Powiatu Kolbuszowskiego obowiązków wynikających z art. 53 ust. 1 ustawy o rachunkowości, w zakresie zatwierdzania rocznego sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kolbuszowej.

W szczególności proszę o udostępnienie:

1. Informacji, czy Rada Powiatu Kolbuszowskiego w latach 2019–2025 podjęła uchwały zatwierdzające roczne sprawozdania finansowe SP ZOZ w Kolbuszowej.

Jeśli tak — proszę o wskazanie numerów uchwał i dat ich podjęcia.

2. Jeśli Rada Powiatu nie podjęła uchwał zatwierdzających sprawozdania finansowe SP ZOZ — proszę o wskazanie podstawy prawnej, na której odstąpiono od obowiązku wynikającego z art. 53 ust. 1 ustawy o rachunkowości.

3. Informacji, w jaki sposób Rada Powiatu dokumentuje wykonanie obowiązku zatwierdzenia sprawozdania finansowego SP ZOZ, jeżeli nie jest ono zatwierdzane uchwałą.

4. Informacji, czy Zarząd Powiatu przekazał Radzie Powiatu kompletne sprawozdania finansowe SP ZOZ za lata 2019–2025 wraz z oceną, o której mowa w art. 53 ustawy o działalności leczniczej.



niedziela, 23 sierpnia 2026

Gdzie jest raport finansowy szpitala w Kolbuszowej?

 Jak się okazuje  (dziękujemy Pani mecenas za podpowiedź) raport finansowy szpitola w Naszej Wielgiej Lasowickiej Stolicy powinien być już dawno na BIP tej jednostki.






Art. 53a. dział. lecznicza

Raport o sytuacji ekonomiczno-finansowej samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej
1.
Kierownik samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej corocznie sporządza i udostępnia w Biuletynie Informacji Publicznej raport o sytuacji ekonomiczno-finansowej samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej w terminie 45 dni od dnia upływu terminu do sporządzenia rocznego sprawozdania finansowego.


więcej - kliknij tutaj

Czyli w najbliższy czwartek rada powiatowa będzie dyskutować na tym raportem którego Internet na oczy nie widział.

To oznacza, że mieszkańcy nie mogą: zapoznać się z dokumentem, ocenić sytuacji szpitala, zabrać merytorycznego głosu na sesji, sprawdzić, czy wnioski z raportu są zasadne.

Rada Powiatu ma ustawowy obowiązek dokonać oceny sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ (art. 53 ust. 2–3). Ale trudno mówić o rzetelnej ocenie, jeśli dokument nie jest dostępny publicznie.

Jawność działania organów publicznych to nie jest „uprzejmość”, tylko konstytucyjny obowiązek (art. 61 Konstytucji RP). Raport SP ZOZ to informacja publiczna — i musi być dostępny dla mieszkańców zanim rada zacznie go omawiać.

Dlatego oczekuję, że:

SP ZOZ niezwłocznie opublikuje raport w BIP,
Powiat dopilnuje wykonania obowiązku,
Rada Powiatu będzie procedować dokument w warunkach pełnej jawności.

Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, w jakiej kondycji jest ich szpital — zanim zapadną jakiekolwiek decyzje.

Tu warto się zastanowić: czy ta rada powiatowa działa prawidłowo?
Czy nie warto ją zmienić 30 sierpnia w referendum?




Zawiadomienie do Powiatu Kolbuszowskiego


Adresat: Starosta Kolbuszowski ul. 11 Listopada 10 36‑100 Kolbuszowa

Dotyczy: udostępnienia Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ w Kolbuszowej w BIP, mimo jego sporządzenia

Szanowny Panie Starosto,

Działając jako mieszkaniec Powiatu Kolbuszowskiego, zawiadamiam o niewykonaniu przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kolbuszowej obowiązku wynikającego z art. 53a ust. 1 ustawy o działalności leczniczej, polegającego na udostępnieniu w Biuletynie Informacji Publicznej corocznego Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ.

Zgodnie z art. 53a ust. 1 kierownik SP ZOZ ma obowiązek:

sporządzić raport,

udostępnić go w BIP SP ZOZ,

w terminie 45 dni od upływu terminu na sporządzenie rocznego sprawozdania finansowego.

Z dostępnych informacji wynika, że raport został sporządzony i przekazany Powiatowi, a jego omówienie ma nastąpić na najbliższej sesji Rady Powiatu. Mimo to raport nie został opublikowany w BIP SP ZOZ, co stanowi naruszenie art. 53a ust. 1 oraz zasad jawności działania organów publicznych wynikających z art. 61 Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Brak publikacji raportu uniemożliwia mieszkańcom zapoznanie się z dokumentem, który ma być podstawą oceny sytuacji ekonomiczno‑finansowej szpitala przez Radę Powiatu zgodnie z art. 53 ust. 2–3 ustawy o działalności leczniczej.

W związku z powyższym wnoszę o:

podjęcie niezwłocznych działań nadzorczych wobec SP ZOZ w Kolbuszowej w celu wykonania obowiązku publikacji raportu w BIP,

udostępnienie mi Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ za ostatni rok, tak abym mógł zabrać merytoryczny głos podczas jego rozpatrywania przez Radę Powiatu.

Proszę o udzielenie odpowiedzi bez zbędnej zwłoki, zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej.



----------------------------------------------------------


Zawiadomienie do Przewodniczącego Rady Powiatu Kolbuszowskiego


Adresat: Przewodniczący Rady Powiatu Kolbuszowskiego Mieczysław Burek ul. 11 Listopada 10 36‑100 Kolbuszowa

Dotyczy: braku publikacji Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ w Kolbuszowej w BIP, mimo jego sporządzenia i planowanego procedowania przez Radę Powiatu


Szanowny Panie Przewodniczący,

Zwracam się do Pana jako mieszkaniec Powiatu Kolbuszowskiego w związku z informacją, że na najbliższej sesji Rady Powiatu ma być omawiany Raport o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ w Kolbuszowej.

Jednocześnie raport ten nie został udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej SP ZOZ, mimo że obowiązek jego publikacji wynika wprost z art. 53a ust. 1 ustawy o działalności leczniczej, który nakłada na kierownika SP ZOZ obowiązek:

sporządzenia raportu,


udostępnienia go w BIP SP ZOZ,


w terminie 45 dni od upływu terminu na sporządzenie rocznego sprawozdania finansowego.

Brak publikacji raportu w BIP oznacza, że mieszkańcy Powiatu Kolbuszowskiego nie mają możliwości zapoznania się z dokumentem, który ma być podstawą oceny sytuacji ekonomiczno‑finansowej szpitala dokonywanej przez Radę Powiatu zgodnie z art. 53 ust. 2–3 ustawy o działalności leczniczej.

Procedowanie dokumentu, który nie został udostępniony opinii publicznej, narusza zasadę jawności działania organów publicznych, wynikającą z art. 61 Konstytucji RP oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej. Uniemożliwia to również mieszkańcom zabranie merytorycznego głosu podczas sesji.

W związku z powyższym wnoszę o:

niezwłoczne zobowiązanie kierownika SP ZOZ do wykonania obowiązku publikacji raportu w BIP,


udostępnienie mi Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ za ostatni rok, aby możliwe było przygotowanie merytorycznego stanowiska przed sesją,


zapewnienie, że Rada Powiatu będzie procedować raport w warunkach pełnej jawności i dostępności dla mieszkańców.

Proszę o udzielenie odpowiedzi bez zbędnej zwłoki.


sobota, 22 sierpnia 2026

Przewodniczący Mieczysław Burek- sprawdzamy

 Na konferencji prasowej zorganizowanej wyłącznie dla jednej telewizji — bez możliwości zadawania pytań — niezwykle wzruszony przewodniczący Rady Powiatu Mieczysław Burek przyznał, że nie zawsze było tak, jak powinno być. Ale teraz, jak zapewnił, ma być dobrze, a nawet jeszcze lepi, albo jakoś tak.

Potwierdzili to swoją obecnością pozostali radni, ze starostą Józefem Kardysiem na czele, oraz radna Ewelina Żołnierczyk, która (chyba) pomachała nam z ekranu.

Cool.

Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy przewodniczący Burek jest rzeczywiście gotowy spełnić to, co obiecał przed kamerą telewizji — nie wiadomo skąd, za czyje pieniądze i dlaczego akurat tylko dla niej.

Na najbliższej sesji radni będą dyskutować nie tylko nad naszymi wnioskami dotyczącymi zmiany statutu Powiatu Kolbuszowskiego. W porządku obrad znalazła się również ocena sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ w Kolbuszowej na podstawie raportu za 2025 rok.


I tu zaczyna się robić naprawdę interesująco.

Raport o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ za 2025 rok powinien już fizycznie istnieć. Jest to dokument wymagany ustawą o działalności leczniczej, na podstawie którego podmiot tworzący — w tym przypadku Powiat Kolbuszowski — dokonuje oceny kondycji finansowej szpitala.

Skoro radni mają na sesji dyskutować i podejmować stanowisko w sprawie sytuacji finansowej SP ZOZ, to — mamy nadzieję — raport został już sporządzony i przekazany radnym.

Azaliż...z braku czegoś lepszego do roboty również chcielibyśmy poznać jego treść. Nie po to, żeby machać z ekranu albo wzruszać się przed kamerą, lecz po to, by móc merytorycznie zabrać głos podczas sesji.

Bo trudno dyskutować o sytuacji finansowej szpitala, nie wiedząc, jaka ona właściwie jest. Prawda?

Zwróciliśmy się więc do przewodniczącego Rady Powiatu Mieczysława Burka z pytaniem, czy raport za 2025 rok zostanie udostępniony publicznie przed sesją oraz czy mieszkańcy będą mogli zapoznać się z dokumentem, na podstawie którego radni mają oceniać kondycję ekonomiczno‑finansową SP ZOZ w Kolbuszowej.

Skoro ma być teraz dobrze, a nawet jeszcze lepiej — zaczynamy od prostego testu: czy transparentność obejmie również dokumenty, na podstawie których podejmowane są decyzje?

Sprawdzamy.

Szanowny Panie Przewodniczący,

W związku z zaplanowaną na najbliższą sesję Rady Powiatu Kolbuszowskiego debatą dotyczącą oceny sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ w Kolbuszowej na podstawie Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej za rok 2025, zwracam się z uprzejmą prośbą o udostępnienie tego dokumentu w możliwie najkrótszym terminie, zgodnie z zasadą transparentności działania organów samorządu terytorialnego.

Raport, o którym mowa, sporządzany jest na podstawie art. 53 ustawy o działalności leczniczej i stanowi podstawę do dokonania oceny kondycji finansowej szpitala przez podmiot tworzący — Powiat Kolbuszowski. Skoro dokument ma być podstawą do podjęcia stanowiska przez Radę Powiatu, powinien być dostępny również dla mieszkańców, którzy mają prawo zapoznać się z materiałem źródłowym, na podstawie którego radni będą podejmować decyzje.

W związku z powyższym wnoszę o:

  1. przesłanie Raportu o sytuacji ekonomiczno‑finansowej SP ZOZ za 2025 rok na adres e‑mail wnioskodawcy w możliwie najkrótszym terminie,

  2. a następnie — w celu zapewnienia pełnej jawności — opublikowanie dokumentu w Biuletynie Informacji Publicznej Powiatu Kolbuszowskiego.

Podstawą prawną niniejszego wniosku jest art. 61 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 oraz art. 10 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także zasada jawności działania organów samorządu terytorialnego.

Proszę o udostępnienie dokumentu bez zbędnej zwłoki, tak aby możliwe było zapoznanie się z jego treścią przed rozpoczęciem obrad sesji.

Z poważaniem,

piątek, 21 sierpnia 2026

Radni są przedstawicielami mieszkańców, a nie odwrotnie

 

Przewodniczący Mieczysław Burek, w bardzo emocjonalnym przemówieniu, łamiącym się głosem, przedstawił w imieniu radnych mieszkańcom powiatu ich punkt widzenia na referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu.


wiecej - kliknij tutaj

Całe wystąpienie było niestety dość chaotyczne, pełne emocji i trudne do uporządkowania. Jedno jednak wyraźnie z niego wybijało: część radnych chyba nie rozumie swojej podstawowej roli.

Radny nie jest władzą samą w sobie. Jest przede wszystkim przedstawicielem mieszkańców we władzach powiatu. To mieszkańcy powierzają mu mandat, a nie odwrotnie. Dlatego działania radnych powinny być transparentne, ważne decyzje szeroko przedstawiane mieszkańcom, a tam, gdzie jest to możliwe – również z nimi konsultowane.

Tymczasem jako odpowiedź na potrzebę informacji i kontaktu z mieszkańcami dostajemy głównie TVKardyś, artykułu sponsorowane w Korso, oraz abonament w Radiu Via. Nie tędy droga.to już mieliśmy w latach '70 ubiegłego wieku.
A tak na marginesie – warto byłoby wreszcie dokładnie powiedzieć, ile pieniędzy mieszkańców powiatu kosztuje ta promocja?

Prawdziwym sprawdzianem intencji radnych będzie jednak coś innego – nasza maglowa propozycja zmian w Statucie Powiatu, która ma zwiększyć transparentność działania samorządu i dać mieszkańcom większy dostęp do informacji o tym, nad czym i jak pracują ich przedstawiciele, zapewnić nam udział w podejmowaniu najważniejszych decyzji.

Wniosek ma zostać rozpatrzony na najbliższej sesji Rady Powiatu, tuż przed referendum.

I właśnie wtedy zobaczymy, co radni naprawdę myślą o mieszkańcach.

Bo łatwo przed referendum mówić o dialogu, odpowiedzialności i trosce o powiat. Trudniej zagłosować za rozwiązaniami, które ten dialog i transparentność rzeczywiście zwiększają.

To będzie prawdziwy sprawdzian intencji radnych.

My, mieszkańcy dajemy wam szansę, wyciągamy rękę...





Jak zafundować sobie referendum — poradnik dla ambitnych samorządowców

W Kolbuszowej dzieje się rzecz osobliwa. Burmistrz Romaniuk najwyraźniej testuje, ile jeszcze nerwów mają mieszkańcy i jak szybko można doprowadzić miasto do momentu, w którym ludzie sami zaczną mówić o referendum odwoławczym.

Wymyślił, że sprytnie ominie przepisy i wytyczne: przy okazji budowy schronu chce postawić halę sportową. Projekt koncepcji tego molocha kosztuje 300 tys. zł. Sama dokumentacja. Jeszcze nic nie zbudowaliśmy, a już poszło tyle pieniędzy, że można by za to zrobić boisko, kilka placów zabaw albo pół kilometra chodnika.

I to dopiero początek kabaretu.

Nabory wojewódzkie są na obiekty o pojemności 100–400 osób. Takie obiekty dostają dofinansowanie. Takie obiekty budują inne gminy. Takie obiekty są realne i zgodne z programem OLiOC.

A Kolbuszowa? Kolbuszowa postanowiła zbudować molocha na 1000 osób, który nie mieści się w żadnym konkursie, nie spełnia kryteriów naboru, nie ma szans na dofinansowanie, a w dodatku pożre budżet inwestycyjny na lata.

Efekt jest prosty: stracimy czas, stracimy pieniądze, stracimy możliwość budowy mniejszego, funkcjonalnego obiektu, a na końcu zostaniemy z projektem za 300 tys., który burmistrz będzie mógł sobie powiesić na ścianie w gabinecie.

To nie jest plan. To jest autoparodia.

Jeśli ktoś w ratuszu naprawdę wierzy, że województwo da pieniądze na obiekt trzy razy większy niż przewiduje program, to żyje w równoległym wymiarze.

Mieszkańcy są wkurzeni — i mają prawo. Bo zamiast realnych inwestycji dostają wizję „super schronu”, który nie powstanie, nie przejdzie naboru, a jedyne co zrobi, to zablokuje miasto na lata.

A jak miasto jest zablokowane na lata, to ludzie zaczynają mówić o referendum. Nie dlatego, że lubią awantury. Tylko dlatego, że chcą normalności.

Azaliż... jest jeszcze i wisienka na tym torcie. Żeby ta inwestycja w ogóle mogła powstać, trzeba najpierw wyciąć pół lasu na stadionie — co w zamówieniu poetycko nazwano „odlesianiem”.

Więcej- kliknij tutaj



Coś jest na rzeczy, bo burmistrz Romaniuk linkuje  referenda w innych gminach.




czwartek, 20 sierpnia 2026

Hala, bunkier i setka milionów długu- chłopaki mają rozmach

 Nic tak nie jest nam dziś potrzebne jak hala sportowa z boiskiem wielofunkcyjnym na stadionie. No przecież wiadomo – wojna za wschodnią granicą, gospodarka światowa skrzypi, samorządy liczą każdą złotówkę, więc najwyższy czas budować halę. I to najlepiej za kolejne miliony kredytu.

Pierwsze, co zrobił Grzegorz Romaniuk, gdy został burmistrzem, to … pospłacał wszystkie długi.

Brawo! 👏👏👏

Szkoda tylko, że – jak się okazuje – tylko długi prywatne. Bo jeśli chodzi o finanse gminy, to obrano chyba zupełnie inną strategię rozwoju: kredyt, pożyczka i do przodu!

Efekt? Dług gminy urósł już do okolic 70 milionów złotych. I wszystko wskazuje na to, że  to jeszcze nie jest ostatnie słowo burmistrza Romaniuka.

Bo wszyscy wiemy, że burmistrz ma prawdziwego śmirgla na punkcie hali sportowej na stadionie. I pewnie ją wybuduje, choćby przyszło nam za kilka lat oglądać na liczniku nie 70, ale 100 milionów długu.

Problem w tym, że na zwykłą halę sportową może być dzisiaj trudno dostać poważne pieniądze. Ale od czego jest wyobraźnia?

Zbudujemy bunkier! A na bunkrze halę!



I wtedy hala przestaje być halą. Staje się – oczywiście – elementem bezpieczeństwa, obrony cywilnej i przygotowania ludności na trudne czasy. A że przy okazji będzie można pograć w piłkę, to przecież czysty przypadek.

Bo kto by się odważył zapytać: po jaką cholerę nam bunkier pod halą sportową i czy naprawdę jest to dzisiaj najpilniejsza potrzeba gminy?

Najważniejsze, żeby inwestycja miała odpowiednią nazwę, odpowiednią prezentację i odpowiednio grube finansowanie.

A dług?

Długiem niech się martwią następni. Bo przecież hala zostanie. Bunkier też. A mieszkańcy – jak dobrze pójdzie – może kiedyś dostaną jeszcze miejsce, żeby się schować przed rachunkiem za całą tę „strategię rozwoju”.


więcej- kliknij tutaj-

środa, 19 sierpnia 2026

Kto zapłacił za „totalną ściemę”?

 W sumie do wczorajszej internetowej publikacji w Korso Kolbuszowskim podeszliśmy trochę zbyt lekko. Ot, kolejny przedreferendalny strzał z armaty. Tymczasem po dokładniejszym przeczytaniu zrobiło się ciekawiej.

Artykuł „Bogdan Romaniuk o referendum: To totalna ściema” został przez Korso oznaczony jako „Materiał promocyjny”. Czyli — jak rozumiemy — nie jest to zwykły artykuł redakcyjny, tylko materiał, za którym ktoś stoi i, być może, również płaci.

A że chodzi o referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu, które odbędzie się 30 sierpnia, to warto zajrzeć do ustawy o referendum lokalnym.

Art. 46 mówi:

„Informacje, komunikaty, apele i hasła dotyczące referendum [...] na koszt podmiotów biorących udział w kampanii referendalnej muszą zawierać wskazanie, przez kogo są opłacane i od kogo pochodzą.”

Cool!

Nie będziemy tutaj udawać prokuratora i przesądzać, czy ten przepis ma zastosowanie do konkretnej publikacji internetowej. Ale skoro Korso samo nazywa tekst materiałem promocyjnym, to pojawia się całkiem przyziemne pytanie:

Kto za tę promocję zapłacił?

Bo z artykułu tego się nie dowiemy. Jest autor — Bogdan Romaniuk. Jest stanowisko przeciwko referendum. Jest „totalna ściema”. Brakuje tylko informacji, kto otworzył portfel.

Dlatego pytamy Pana Bogdana Romaniuka i Korso Kolbuszowskie:

Kto zlecił publikację, kto za nią zapłacił, ile kosztowała i z jakich środków została sfinansowana?

I spokojnie — nie trzeba pisać elaboratu. Wystarczy konkret.

Bo jeśli ktoś kupuje reklamę proszku do prania, wiemy, kto ją sprzedaje. Jeśli ktoś kupuje reklamę referendum, też chcielibyśmy wiedzieć, kto kupił, a kto tylko pierze.

Czekamy na odpowiedź.

Azaliż.... tak z czystej ciekawości. Wyłączenie komentarzy pod publikacją było w cenie, czy też trzeba było dodatkowo zapłacić?




wtorek, 18 sierpnia 2026

Jedno pytanie do Bogdana Romaniuka

 Wiadomo że radny Bogdan Romaniuk groszem nie śmierdzi. Mimo to siem wykosztował i w artykule w Korso  sponsorowanym przez samego siebie wychwala pod niebiosa starostę Józefa Kardysia.

Ok, ludzie mają różne hobby.

Mamy w związku z tym, mamy do radnego tylko jedno pytanie. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego PiS odwołał starostę Kardysia ze stanowiska przewodniczącego tej partii w powiecie Kolbuszowskim i powołał na ten stołek Pana Bogdana Romaniuka?

więcej- kliknij tutaj


A tak na marginesie.

Jeżeli referendum jest „totalną ściemą”, akcją garstki ludzi i nie ma żadnego społecznego znaczenia, to dlaczego PiS i ludzie związani z obecną władzą poświęcają mu tyle uwagi?

Przykre jest to, że samorządowiec z tak wielkim doświadczeniem, przewodniczący PiS w naszym powiecie, podważa  podstawy naszej demokracji i uderza w samą ideę referendum.

Bo demokracja, Panie Przewodniczący, nie polega na tym, że obywatel może raz na pięć lat wrzucić kartkę do urny, a potem przez całą kadencję ma siedzieć cicho i podziwiać władzę.

Referendum nie jest żadną „ściemą”, tylko jednym z demokratycznych sposobów, w którym mieszkańcy mogą powiedzieć: sprawdzamy.

Co więcej, argument o „naturalnej weryfikacji”, jaką mają być wyłącznie wybory, brzmi szczególnie dziwnie w ustach człowieka, który sam został powołany przez partyjne władze w miejsce Józefa Kardysia na stanowisko pełnomocnika PiS w powiecie.

Czyżby w PiS uznano, że weryfikować można przed końcem kadencji — ale mieszkańcom już nie wolno?

No i wracamy do naszego jedynego pytania. Skoro starosta Józef Kardyś jest tak znakomitym gospodarzem, skutecznym liderem i wszystko w powiecie pod jego kierownictwem działa tak wspaniale, że referendum jest aż „totalną ściemą”, to dlaczego jego własna partia uznała, że na stanowisku szefa PiS w powiecie powinien zastąpić go właśnie Bogdan Romaniuk?

Azaliż.... może zamiast obrażać ponad 5 tys mieszkańców, którzy podpisali się pod inicjatywą referendalną, warto najpierw wyjaśnić mieszkańcom tę małą partyjną zagadkę.




Tajemnicze zbiegowisko na rynku. Prawie przegapiliśmy referendum

 Właśnie wracaliśmy do domu z zakupionym  piwem i przez przypadek zobaczyliśmy na kolbuszowskim rynku zbiegowisko. Wokół redaktora z Korso Kolbuszowskie zebrała się grupka osób.

Okazało się, że to nie lincz na niezwykle popularnym dziennikarzu, tylko  konferencja prasowa  organizatorów referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu.
Niestety zanim tam doszliśmy z ciężkimi torbami już się rozeszli.

zdjęcie- Korso Kolbuszowskie

więcej- kliknij tutaj

Dlaczego nas nie zaproszono?

Azaliż... przynajmniej Pani Asia aktywistka samorządowa, wyglądała jak zawsze rewelacyjnie.

Kopiuj, wklej, podpisz się. Czyli powiatowa szkoła komunikacji

Gmina napisała tak:

15 sierpnia, w Święto Wojska Polskiego, w Kolbuszowej odbyła się uroczystość wręczenia aktu mianowania Pana Franciszka Batorego na stopień porucznika.
Akt mianowania, w imieniu Ministra Obrony Narodowej, wręczył Szef Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, płk Artur Chapski, w asyście Szefa Wojskowego Centrum Rekrutacji w Mielcu, ppłk. Witolda Witkowskiego oraz Burmistrza Kolbuszowej Grzegorza Romaniuka.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Wojska Polskiego, służb mundurowych, parlamentu, samorządu, instytucji oraz rodzina Pana Franciszka


W sobotę, 15 sierpnia, w Święto Wojska Polskiego, w Kolbuszowej odbyła się uroczystość wręczenia aktu mianowania Pana Franciszka Batorego na stopień porucznika.

A powiat napisał tak:

15 sierpnia, w Święto Wojska Polskiego, w Kolbuszowej odbyła się uroczystość wręczenia aktu mianowania Pana Franciszka Batorego na stopień porucznika.

Powiat Kolbuszowski reprezentował Starosta Kolbuszowski Józef Kardyś, który uczestniczył w wydarzeniu i złożył Panu Franciszkowi Batoremu serdeczne gratulacje, podkreślając jego dotychczasową służbę, zaangażowanie oraz wzorową postawę. Starosta wyraził również uznanie dla wszystkich żołnierzy i osób wspierających bezpieczeństwo Ojczyzny.

Akt mianowania, w imieniu Ministra Obrony Narodowej, wręczył Szef Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, płk Artur Chapski, w asyście Szefa Wojskowego Centrum Rekrutacji w Mielcu, ppłk. Witolda Witkowskiego oraz Burmistrza Kolbuszowej Grzegorza Romaniuka.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Wojska Polskiego, służb mundurowych, parlamentu, samorządu, instytucji oraz rodzina Pana Franciszka. Obecność tak szerokiego grona gości podkreśliła rangę wydarzenia oraz szacunek dla awansowanego żołnierza.


No pięknie. Gmina napisała relację, a Powiat najwyraźniej uznał, że po co wymyślać własną, skoro można wziąć gotowca i wkleić. Wystarczyło tylko dopisać, że „Powiat Kolbuszowski reprezentował Starosta Józef Kardyś” i gotowe – powiatowa twórczość własna zakończona sukcesem.

Oczywiście nie twierdzimy, że to plagiat. Nie, skądże. To zapewne tylko wyjątkowo daleko posunięta inspiracja tekstem Gminy Kolbuszowa. Tak daleko, że nawet kolejność zdań i opis uroczystości, a nawet kropka  w ppłk, postanowiły odbyć wspólną podróż.

Może następnym razem wystarczy napisać: „ i my tam byliśmy, miód i wino piliśmy”. Krócej, taniej i przynajmniej nikt nie będzie się zastanawiał, czy w Powiecie zabrakło własnego autora komunikatów.
I to wszystko w godzinach pracy za nasze piniądze.